Witaj Nowy Roku !

Hello!
Czas zdecydowanie za szybko płynie. Dopiero był rok 2008, w którym obchodziłam swoje wejście w dorosłe życie, a dziś jest już prawie 10 lat później.
Mamy 2018 rok i jak zwykle z początkiem roku każdy namiętnie tworze listę postanowień noworocznych, których będzie chciał przestrzegać. Ja też stworzyłam taką listę, jak co roku wpisałam kilka postanowień na kartce z tyłu kalendarza i mam nadzieje, że tym razem uda Mi się dotrzymać.
Przede wszystkim chce wrócić do regularnych ćwiczeń, niestety sytuacja z mamą sprawiła, że zupełnie straciłam do tego chęć i zapał. Mam nadzieje, że uda mi się w końcu wejść w rytm biegowy i chociaż 3 razy w tygodniu wyjść i pobiegać - bez spiny, bez rozglądania się na innych i czas jaki przebiegłam. Po prostu, biegać dla samej siebie, dla lepszej kondycji, wyglądu swojego ciała. Przede wszystkim dla zdrowia.

Oby ten rok był dobry, oby Boża opaczność nad Nami czuwała, a w chwilach trudnych dodała Nam sił do ich zniesienia i jakoś to będzie.
Podsumowując rok 2017 napisałam na Instagramie, że w 2017 roku poznaliśmy wspaniałych ludzi, wielu Bóg postawił na Naszej drodze, którzy pomogli Nam w przygotowaniu do wesela. Sprawili również, że to wesele było najpiękniejszym (jak do tej pory) dniem Naszego życia.
Oglądając film z wesela radość przepełniała mnie ogromna i wiem, że mamy ogromne szczęście mieć tak wspaniałych przyjaciół i znajomych.
Nikt z Nas nie spodziewał się tak ogromnej pomocy, gdy w sierpniu znaleźliśmy się w trudnej sytuacji. Nie spodziewałam się, że obcy ludzie będą Nam chcieli pomóc.
Jednak to prawda, że "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie".


Wierze, że rok 2018 przyniesie wiele dobrego. Trzeba w to tylko uwierzyć i pozwolić działać Wspaniałemu i damy rade.
Kto jak nie my? :)






Komentarze

Popularne posty